„W śnieżną noc” Maureen Johnson, John Green,Lauren Myracle

Trzy gwiazdy w jednej książce

W śnieżną noc to zbiór opowiadań napisanych przez troje amerykańskich pisarzy- Maureen Johnson, Johna Greena oraz Lauren Myracle. Zawiera on trzy utwory, które, mimo że są pisane przez różnych autorów, łączą się w spójną całość. Te opowiadania uzupełniają się, jednak trzeba je czytać w kolejności nadanej przez wydawnictwo. Dlaczego? Ponieważ jeśli przeczytamy je w innej kolejności, staną się one dla nas niezrozumiałe. Punktem łączącym każde z tych opowiadań jest burza śnieżna w Wigilię w miasteczku Gracetown.

Podróż Wigilijna to pierwsze opowiadanie zaprezentowane na kartach tej książki. Jego autorką jest Maureen Johnson. Według mnie jest to najlepsze opowiadanie w tym zbiorze, ponieważ łączy w sobie niezwykle romantyczną historię miłości oraz unikatowy klimat Bożego Narodzenia. Opisuje ono losy pechowej szesnastolatki o niezwykłym imieniu –Jublatka. Gracetown jest jej przystankiem w podróży na Wigilię, ponieważ nieoczyszczone tory uniemożliwiają dalszą podróż. To tutaj poznaje intrygującego chłopaka, w którym się zakochuje. Dzieło Maureen Johnson pokazuje przygody dziewczyny i nowo poznanego chłopaka.

Drugie opowiadanie napisane przez Johna Greena ma dziwny tytuł Bożonarodzeniowy Cud Pomponowy. Wbrew pozorom tytuł jest prosty do zrozumienia. Co nam się kojarzy z pomponami? Cheerleaderki! I to istota tego opowiadania. Do kawiarni przychodzi czternaście cheerleaderek, które chcą zagrać w twestera. Problem jest tylko jeden- żaden z pracowników nie ma go przy sobie! Dlatego każdy prosi swoich przyjaciół o pomoc. Narrator to jeden z przyjaciół pracownika kawiarni. Razem z przyjaciółką i przyjacielem chcą wygrać zawody. W trakcie „śmiertelnej ” rywalizacji zaczyna on rozumieć, kim tak na prawdę jest dla niego przyjaciółka. Jednak na wygranej najbardziej zależy ich wspólnemu przyjacielowi. Cała fabuła opiera się na walce z czasem, która uosabia uczucie narratora.

Ostatnie opowiadanie, na pewno dorównujące akcją poprzednim, to Święta Patronka Świnek Lauren Myracle. Dziewczyna, która jest zapatrzona w siebie, ma najwcześniejszą zmianę w Starkbucks’ie. Jej misją jest odebranie miniaturowej świnki, która miała dziś przyjść do sklepu zoologicznego dla jej przyjaciółki. Jako roztrzepana i myśląca tylko o sobie osoba, zapomina o tym. Przypomina sobie o danej obietnicy dopiero niecałą godzinę przed przyjazdem przyjaciółki. Akcja tego opowiadania pokazuje walkę z czasem głównej bohaterki. To opowiadanie przypadło mi najmniej do gustu, ale mimo to uważam je za warte przeczytania.

Podsumowując uważam, że ten zbiór opowiadań zawiera różne, a jednak łączące się w całość opowiadania. Ich pokrewna, jednak odmienna fabuła zachęca do przeczytania. Książka jest napisana dla młodzieży, ale – według mnie – jest ona uniwersalna. Zawiera zarówno fragmenty, które będą bliższe starszym, inne młodszym czytelnikom. Okładce nie można nic zrzucić, co więcej – zachęca do sięgnięcia po utwór. Mam nadzieję, że zachęciłam cię doprze czytania tej książki.

gg.

w-sniezna-noc

podziel się...Share on FacebookTweet about this on TwitterPin on PinterestShare on Google+